Pielęgnacja latem a pielęgnacja zimą...Co sądzicie?

Pielęgnacja latem a pielęgnacja zimą...Co sądzicie?





youare - 2003-10-15 21:18
Pielęgnacja latem a pielęgnacja zimą...Co sądzicie?
  Właśnie jest zimny, jesienno-zimowo-nijaki wieczór, a mnie tak wzięło trochę na zastanowienia. Więc pytam, jak pielęgnujecie skórę latem i zimą, czy dokonujecie jakiś poważnych zmian jeśli chodzi o kosmetyki na lato i na zimę, czy raczej bazujecie na tych samych? (chodzi mi głównie o pielęgnację, ale właściwie to nie tylko :>) Jak sądzicie, kiedy łatwiej jest pielęgnować skórę – latem czy zimą? Ja tu może napiszę jak tu ze zmianami u mnie http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif : no bo tak, sądzę, że jednak łatwiej jest mi pielęgnować skórę latem, bo zimą pojawiają się atrakcje jak np. rozszerzone naczynka, odmrożenia, no i ogólnie skóra raczej traci niż zyskuje, staje się przesuszona ;(, brakuje mi też zimą słońca a przez to jem np. więcej słodyczy, co wpływa źle na skórę no i właściwie na wagę też, choć na nią szczerze mówiąc nie narzekam http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif. Latem stawiam głównie na kremy matujące, średnio właściwie nawilżające, za to zimą kupuję kremy solidnie nawilżające, przeciw zaczerwienieniom, łuszczeniu. Mimo że nie mam popękanych naczynek to ostatnio kupiłam nawet maseczkę na popękane naczynka, ot tak, profilaktycznie ;>. I w ogóle nie wiem czy to dziwne czy nie, ale latem wolę w kremach i balsamach do ciała zapachy kwiatowe, owocowe, za to zimą wolę coś „cięższego” i mniej świeżego, np. mleczno miodowe itd. Podsumowując: o wiele bardziej wolę lato m.in. jeśli chodzi o pielęgnację, zima ciągle też się martwię czy oby moja buzia nie jest właśnie pięknie czerwona od mrozu, no i ogólnie wymieniam mój „arsenał” kosmetykowy na cięższy, szczególnie w tym czasie biorę się za poszukiwanie jakiejś genialnej pomadki ochronnej do ust, bo ciągle mi pierzchną i są suche...A jak to jest z Wami ?

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif




atrament - 2003-10-16 11:50

  no tak..ja mam podobne zdanie do Twego:
latem:
--uzywam lekkie balsamy,ale nawilzajace(po opalaniu)np.dove ujedrniajacy,oliwke w zelu j&j,nivea ze zlotym pylkiem, ogolnie wiecej kosmetykow do ciala ujedrniajacych, anticelulitisowych
--kremy do twarzy,przede wszystkim matujace(tego lata kolastyna krem matujacy matcomfort,toniki nawilzajace-dr.eris seria ponizej 20,krem na noc albo na "niespodzianki" tej samej serii o silnym dzialaniu przeciwtradzikowym(dzieki waszym opiniom :] )mgielka soraya lub avon...
---wlosy-odzywka standard ziaja z kielkami pszenicy to zima i latem + dodatkowo zima-jesienia wlos w plynie...wiecej odzywek
zima:
---cialo: przede wszystkim ciezkie blsamy, dobrze nawilzajace,faworyt--dove -body silk i j&j oliwka w zelu, mniej ujedrniajacych(szczerze mowic mija mi ochota o tej porze na nie)teraz moje odkrycie -zel anticelulitisowy Świt w rossmanie...pomaga...(prz ynajmniej mi i mojej mamie)..i samopalacz nive do ciala, l'oreal do twarzy.
--twarz: i tu sie zaczynaja schody , mam cere mieszana ale ostatnio sklonnosc to popekanych naczynek http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif zaczela sie brzydko luszczyc.. i teraz tak..skora potrzebuje nawilzenia,ochrony moze tez kremu z filtrami, przestalam uzywac kremu ziaji..tylko na jakies niespodzianki..poszukuje kremu chroniacego, nawilzajacego na naczynka...tylko jakiegos nie drogiego...patrzylam na watek z kremami ale te ceny http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif do 30zl...moze eris?dax cosmetic, soraya?tylko sie zbytnio zdecydowac nie moge..moze tym razem poradzicie mi?oprocz tego...stosuje krem tonujacy miraculum..pomaga ale czuje ze potrzebuje teraz wiekszej kolderki,,zastanawiam sie nad pokladem..Droga youare,apel:moze mi pomozesz? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif szczerze mowiac mamy podobne gusta pod wzgledem kosmetykow..stwierdzilam po przejrzeniu kw(oprocz miraculum)..moze powiesz mi jakie kremiki uzywasz teraz do buziulki i te maseczke do naczynek i podklad?co do usteczek tez mozesz cos dorzucic http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
---usta:uzywam rosmanowego blyszczyka bezbarwnego, pomadke nivei, rouge costam l'oreal'a..ale chcialabym tez cos innego..marzy mi sie pomadka bezbarwna zostawiajaca taki film bezbarwny..kiedys byla taka pomadka aloesowa avonu teraz zastepiono to "klejem do papieru" :> ekhm..
---zapachy- latem-lekkie, kwiatowe-woda toaletowa stokrotka-Chanson d'emotions; zima-z dodatkiem wanili, porzeczki- obecnie hugo boss for women.
i teraz ponarzekam..nie moge w mojej miejscowosci znalezc pudrow vipery http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif i maseczki z glinki ar**. wrrrrr....no to na tyle...chlip chlip..przepraszam rozpisalam sie ;P :* pozdro



atrament - 2003-10-17 14:35

  podnosze watek do gory http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif a co!



trojka - 2003-10-17 15:29

  youaresowonderful napisał(a):
szczególnie w tym czasie biorę się za poszukiwanie jakiejś genialnej pomadki ochronnej do ust

Polecam Ci balsam do ust w formie sztyftu jest on doprawdy niezastąpiony, niestety można go kupić tylko u konsultantki "Forevera" ale są też strony internetowe gdzie można ją zamówić - doprawdy przebija wszystkie nawet apteczne. http://www.wizaz.pl/produkty/baza/ce...ls&itemid=4161




lejka - 2003-10-19 12:03

  A ja chyba jakaś inna jestem, bo nie zauważam znaczącej różnicy midzy pielęgnacją letnią a zimową w trudnościach. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif Wprawdzie w tym roku zaczęłam używać podkładu, żeby ochronić twarz przed mrozem, ale poza tym nie zauważam przesuszenia ani nic... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Tyle, że latem używam więcej kosmetyków. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif Chłodzące, do opalania, talki, to wszystko zarezerwowane na lato. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

No i zapachy inne zimą, cieplejsze, otulające. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Smoczyca - 2003-10-19 13:42

  Zimą zawsze uzywam bogatszych kremów, nie tylkonawilzających ale często półtłustych, raz że lepiej chronia przed mrozem, a dwa że skóra ma większe tendencje do przesuszania podczas mrózów. Kremy i maseczki nawilzające stosuję przez cały rok, to samo dotyczy podkładu. Za namową mojej kosmetyczki nieco rzadziej robię peeling. Reszta nie rózni się aż tak bardzo, cały czas unikam toników z alkoholem. W ogóle nie lubię takich lekkich wód uzywanych w upały, ja wtedy raczej stosuję wody toaletowe kwiatowe albo lżejsze wersje ukochanych zapachów, wolę cięzsze zapachy które pasuja na zimę.
Co roku o tej porze zaczynam poszukiwania idealnego kremu na mrozy, takiego co ochroni, nie zatka porów, a jednocześnie nie będzie tłusty jak masło... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon30.gif chyba w tym roku wypróbuje weather everything clinique



Jasmina - 2003-10-21 09:37

  Ja nie mam z tym większych problemów, zimą używam przede wszystkim tłustszych kremów i balsamów szczególnie do rąk, które mi marzną i wysychają (najchętniej w ogóle nie zdejmowałabym rękawiczek). Pomadki kolorowe i ochronne używam zawsze przez cały rok w dzień i w nocy, mam je w każdej kieszonce.



pati991 - 2007-12-09 20:51
Dot.: Pielęgnacja latem a pielęgnacja zimą...Co sądzicie?
  a jakie polecacie basamy do ciala n a zime te tluste? bo raczej slysze o nawilzajacych... podajcie nazwy i firmy:P z gory tnx:*:*



pati991 - 2007-12-21 23:20
Dot.: Pielęgnacja latem a pielęgnacja zimą...Co sądzicie?
  heeej odpowie mi ktos?



pataszon - 2008-02-14 22:57
Dot.: Pielęgnacja latem a pielęgnacja zimą...Co sądzicie?
  ja mam podobne pytanie. z tym, ze dotyczące pielęgnacji aptecznej. polecacie coś konkretnego w zależności od pory roku? co Wam najbardziej służy?
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • jajeczko.pev.pl