kogel-mogel
kogel-mogel
sfixi - 2003-11-30 18:35
kogel-mogel
Pamietacie jeszcze kogel-mogel ??
Jak bylam mala i mialam ochote na cos slodkiego, mama robila dla mnie kogel-mogel... z jajka, cukru i kakao.
Teraz mnie naszla ochota wlasnie... pamietacie mniej wiecej jak to sie robilo ???
Czekam na odp
joannea - 2003-11-30 18:48
u mnie babcia robiła to tak: wlewała 1 żółtko do szklanki, dosypywała dość dużo cukru, i kręciła - koniecznie łyżką - aż do uzyskania gładkiej masy. czasami dodawała też kakao - łyżeczkę, jak do pitnego - i wtedy powstawał czekoladowy kogel-mogel. białka się nie używało. to była bardzo dobra słodka rzecz http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
Komanka - 2003-11-30 19:26
Mikserem tez można, wychodzi więcej i jest bardziej puszyste.
Ja robię tak: 1 żółtko, 2 płaskie łyżeczki cukru i płaska łyżeczka kakao (można więcej kakao, ale nie lubię http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif )
Estella - 2003-11-30 19:34
Kogiel mogiel smak mojego dziecinstwa:)
Ale teraz jakos nie moge sie zmusic do zjedzenia surowego jajka-chociaz ostatnio nachodzi mnie na nie ochota,moze wkortce...http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
Ale moja mama bardzo lubi i od czasu do czasu sobie robi-mikserem.
http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif
Charlotte - 2003-11-30 20:23
Mmmmmmmmm, kogel-mogel... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon29.gif
To smak również mojego dzieciństwa i wspomnienie o ukochanej babci, która kręciła mi go zawsze łyżeczką...
Nigdy nie z kakao, zawsze samo żółteczko i cukier http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
Czasem sobie robię, ale tylko(!) łyżeczką http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif
Charlotte - 2003-11-30 21:10
3 załącznik(i/ów) Dziewczyny, jak już mowa o sentymentalnych wspomnieniach z dzieciństwa: pamiętacie może film pt. "LABIRYNT"? (1986)
Ten film to dla mnie klasyka. Znalazłam właśnie fotki z filmu i aż mi się łezka zakręciła. Pamiętam, że wywarł na mnie niesamowite wrażenie, oglądałam go chyba ze trzy razy, a miałam wtedy jakieś 5 lat.
Zupełnie o nim zapomniałam!
W przyszły weekend lecę do wypożyczalni... obejżę ten film po 17 latach!
sfixi - 2003-11-30 22:56
dzieki, dziewczyny za odpowiedz http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif ja juz zasmakowalam...
misioczat - 2003-12-01 18:39
Hmmm.. z samego żółtka to mało wychodzi http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Ja już daawno nie robiłam k-m, ale jak już, to do żółtka utartego z cukrem (i ew. kakao) dodawałam ubitą na sztywno pianę z białka. Wtedy wychodzi cały kubeczek puszystego k-m. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
O rany, zachciało mi się... czy są w domu jajka?!?!?!?! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif