Naprawdę życiowy problem, ale czy ktoś ma doświadczenie w sprawach folku

Naprawdę życiowy problem, ale czy ktoś ma doświadczenie w sprawach folku





Helena - 2003-01-16 10:26
Naprawdę życiowy problem, ale czy ktoś ma doświadczenie w sprawach folku
  Mam do Was pytanie, szczególnie do dziewczyn zajmujących się strojami ludowymi, lub takimi, które miały z tym do czynienia.
Postanowiłam sobie, że moim strojem ślubnym będzie ludowy strój krakowski. Również z tego powodu, że dostałam od Babci jej własny krakowski strój ślubny. Niestety, choć jest piękny, ręcznie haftowany i w doskonałym stanie, to na moje oko Babcia nosiła wtedy rozmiar 40. Ja potrzebuję małe 36. wszystko na mnie wisi, gorset jest o wiele za szeroki. [img]icons/icon9.gif[/img]
Muszę więc ten strój kupić lub wypożyczyć. Jak sobie pomyślałam, ile mnie będzie kosztować zakup takiego ręcznie haftowanego stroju, wyszywanego prawdziwymi kloralami i perłami (pewnie 10-15 tysięcy), to zrobiło mi się słabo. Buty na zamówienie to pewnie ze 2 tysiące.
Sęk w tym, że nie jest to zwykły strój krakowski, ale strój ślubny. Dzwoniłam do Mazowsza - mają takie stroje, nawet by pożyczyli, ale nie ma rozmiaru na takie małe dziewczyny. [img]icons/icon9.gif[/img]
Ich pracownia może mi to zrobić, ale właśnie za taką sumę.
To trochę drogo.
Co ja mam teraz robić? W niczym innym do ślubu nie pójdę.
Wizażystki i stylistki - pomóżcie, proszę.




AgaZ - 2003-01-16 10:37

  Witaj [img]icons/icon7.gif[/img]
Jeżeli nie chcesz wydać majątku i nie wyglądać kiczowatao ( bo niestaty zamówienie czegoś takiego u osoby bez doświadczenia i odpowiedniej wiedzy - moze dać taki końcowy efekt [img]icons/icon9.gif[/img] ) to pozostaje Ci powierzyc ten strój jakiejś świetnej krawcowej do zwężenia. Na pewno będzie to tańsze i myślę, że wykonywalne. [img]icons/icon7.gif[/img]

Pozdrawiam serdecznie I myślę, ze to bardzo oryginalny pomysł [img]icons/icon20.gif[/img]

Ps możemy liczyć na jakies zdjątka do Galerii?

AgaZ



Helena - 2003-01-16 10:50

  Takiego stroju przerobić się nie da (haft na gorsecie jest bardzo precyzyjnie rozłożony, podobnie jak sznurowania, zwężenie oznaczałoby jego ucięcie [img]icons/icon9.gif[/img] Spódnicę można by zwęzić, ale do niej jest fartuch z ręcznie robionej koronki, stanowiący jedną całość. Więc gdybym zwęziła spódnicę, mogłabym się nim dosłownie okręcić. Można by dokupić nowy, ale on ma takie same motywy jak haft na gorsecie.
Ślub odbędzie się w okolicach Bożego Narodzenia 2003, dobrze, że już teraz zaczęłam się tym interesować.
Fotki będą, mam nadzieję, że tylko w stroju, jaki sobie wymarzyłam.
Zrobię wszystko, żeby go dostać, wykopię nawet spod ziemi.



AgaZ - 2003-01-16 10:57

  To faktycznie może być problem [img]icons/icon9.gif[/img]
A myślałaś na przykład o wymianie z Mazowszem? Może oni by Ci uszyli nowy jak Ty bys im oddała ten? Tylko czy chciłabyś rozstawać się z czymś tak cennym i sentymentalnym?

Same pytania i żadnego idealnego rozwiązania [img]icons/icon9.gif[/img]

Pozdrawiam [img]icons/icon7.gif[/img]
AgaZ




Helena - 2003-01-16 11:04

  Dzięki Agnieszko, może gdyby kiedyś wpadło Ci coś w ucho na temat takich strojów, to proszę o maila.
[img]icons/icon40.gif[/img]



Benita - 2003-01-16 11:23

  Heleno jestem zachycona Twoim pomysłem. Niestety nie mam pomysłu jak Ci pomóc, ale jak czytałam twoje posty to nie jesteś osobą która łatwo rezygnuje. Życze powodzenia. Ale mam jedno pytanie - jak ubierzesz Pana Młodego?
Benita



Helena - 2003-01-16 11:44

  To dobre pytanie,
Pan Młody nie będzie się chyba przebierał w czapkę krakuskę i pasiaste spodnie, ale uszyje mu się coś w stylu długiej marynarki stylizowanej na ludowy surdut krakowski (jakieś elementy ludowe, nie wiem jeszcze). Mam nadzieję, że z tym będzie mniejszy problem.
[img]icons/icon40.gif[/img]



systematica - 2003-01-16 13:03

  Helenko,
wprawdzie było to wiele lat temu, ale wypożyczałam (śląski) strój ludowy w teatrze - może to jest jakiś pomysł ?
Poza tym, mogłabyś zapytać nie tylko w Mazowszu, ale w studenckich zespołach folklorystycznych (w K-wie to jest chyba Krywań i Halny) - może znajdą się mniejsze rozmiary? Albo może nawet w dziecięcym zespole?
[img]icons/icon40.gif[/img]



DominikaS - 2003-01-17 10:35

  W Krakowie jest wypożyczalnia przy teatrach. Właściwie cały Kraków obsługiwany jest przez jeden wielki magazyn - w okolicach Kopernika. Trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać się na jakiej zasadzie można pożyczyć kostium. Wszystkie kostiumy szyte są przez krawcowe, które tam pracują - mają doświadczenie jeśli chodzi o nietypowe stroje:-)
Spróbuj też skontaktować się z muzeum etnologicznym - w Krakowie mają dużą kolekcje strojów regionalnych, jeśli nawet nie wypożyczają to spróbuj znaleść tam jakiegoś specjalistę - jeśli będziesz nieustępliwa to na pewno uda Ci się uzyskać od nich informacje gdzie można takiego stroju szukać.
Na Twoim miejscu pochodziłabym też trochę po UJ - w okolicach katedry historycznej - może trafisz na naukowca, który zajmuje się strojami regionalnymi:-)
W Łodzi jest katedra historii strojów czy coś takiego - tam też możesz szukać informacji.
Gratuluje oryginalnego pomysłu:-) Jeżeli nie uda Ci się w tych miejscach o których napisałam to daj znać, będziemy jeszcze myśleć o czymś innym:-)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • jajeczko.pev.pl